Bodaj najważniejsza w historii kina filmowa ballada gangsterska, która w roku swojego powstania (czyli 1967) wywołała skandal obyczajowy. Jej twórców, czyli reżysera Arthura Penna i scenarzystę Roberta Bentona, oskarżono o apoteozę przemocy i brutalności i zakazywano projekcji w co bardziej purytańskich stanach.
Bonnie i Clyde to oparta na prawdziwej historii opowieść o gangu Clyde’a Barrowa i Bonnie Parker. W czasach Wielkiej Depresji przemierzali oni Amerykę, napadając na banki. Penn w swoim filmie pokazuje ich jako pięknych, młodych i zbuntowanych, dla których przemoc okazała się jedyną drogą życia. Nawet jeśli zakończyć je będą musieli w niezwykle mocnej scenie strzelaniny. Filmowi Bonnie i Clyde są niezwykle sympatyczni i dobrzy – do zabójstw zostają zmuszeni przez przypadek itp. W rzeczywistości prawdziwi Bonnie i Clyde tak miłosierni nie byli. On panicznie bał się powrotu do więzienia, w którym został zgwałcony, ona, brzydka kelnerka (nigdy nie była tak piękna jak grająca ją Faye Dunaway), była socjopatką skorą do przemocy. Ludzi zabijali od początku swojej kariery i nie budzili respektu, bardziej strach. Ale o tym dziś mało kto pamięta, bowiem siła oddziaływania filmu Penna jest tak ogromna, że na zawsze Bonnie i Clyde zostali piękni, młodzi i skazani na zagładę.
Zobacz galerie
- 1 z 3
- ››








