Nell była wypieszczonym i wychuchanym projektem Jodie Foster, którego reżyserię aktorka planowała przez trzy lata. Życie bywa jednak przewrotne i nieobliczalne. I tak czołowa indywidualistka amerykańskiego kina dała przekonać się brytyjskiemu reżyserowi Michaelowi Aptedowi (m.in. Bond - Świat to za mało), że będzie ona lepszą główną bohaterką niż reżyserką (na początku w postać Nell wcielić miała się Mary Steenburgen). Opłaciło się posłuchać kolegi, bowiem Foster za swoją kreację zdobyła nominację do Oscara, a do dziś Nell uznawana jest przez krytyków za jedną z najlepszych ról w karierze aktorki.
Oparty na bestsellerowej powieści Marka Handleya film opowiada historię dzikuski wychowanej w lesie, która po śmierci matki trafia pod opiekę miejscowego lekarza (stonowany Liam Neeson). Mówiąca w wymyślonym przez siebie języku dziewczyna z jego pomocą będzie powoli przystosowywać się do życia pośród ludzi.
Nell to ciepły, niezwykle pogodny film o uczeniu się zaufania i poznawaniu świata. Rzecz wzruszająca, ale w inteligentny i niebanalny sposób.
Zobacz galerie
- 1 z 2
- ››








