Gdy w 1992 roku Michael Mann, specjalista od męskiego, mocnego kina akcji (Gorączka, Miami Vice, Zakładnik) ogłosił, że kręci nową wersję Ostatniego Mohikanina, krytycy spodziewali się depresyjnego rozrachunkowego filmu, który pokazywałby prawdziwe oblicze wojny angielsko-francuskiej (z XVIII wieku). Jakże wielkie było ich zaskoczenie, gdy Mann, zamiast pokazać światu okrutne kino antywojenne, postawił na widowisko przygodowe.
Wychowany przez indiańskie plemię Sokole Oko wraz ze swoim przybranym ojcem i bratem trafiają w sam środek wojny, między kolonizujących Amerykę Anglików i Francuzów. Ostatni Mohikanin to niezwykle efektowna i pełna rozmachu (sceny batalistyczne zapierają tu dech w piersiach) filmowa bajka o tolerancji i miłości ponad podziałami rasowymi, w której jedną ze swoich najlepszych ról zagrał Daniel Day-Lewis (Sokole Oko). Podziw także budzą niezwykle efekty dźwiękowe, które absolutnie zasłużenie zostały nagrodzone Oscarem w 1993 roku.
Robert Ziębiński







