Tom Moore to reżyser amerykański znany przede wszystkim z sukcesów na małym ekranie. Nakręcił wiele seriali, a do najbardziej znanych, również w Polsce, należą Cudowne lata, Przystanek Alaska czy Ally McBeal. Twórca ma na swoim koncie także kilka filmów pełnometrażowych, a najbardziej intrygującym z nich jest właśnie Dobranoc, mamusiu według nagrodzonej Pulitzerem sztuki Marshy Norman.
Jessie Cates to dobiegająca czterdziestki kobieta umęczona własnym życiem. Cierpi na epilepsję i strach przed otwartą przestrzenią, co w praktyce skazuje ją na siedzenie w domu. Jej małżeństwo się rozpadło, a syn ma problemy z narkotykami i prawem. Egzystencja Jessie jest monotonna, urozmaicona tylko kontaktami z matką. Thelma mieszka wraz z córką, lecz wydaje się, że kobiety nie są z sobą przesadnie zżyte. Pewnego wieczora Jessie oświadcza Thelmie, że planuje samobójstwo. Chce odebrać sobie życie i nie zamierza czekać dłużej niż do następnego ranka. Thelma początkowo nie wierzy córce, lecz coraz więcej słów i zachowań zdaje się wskazywać na determinację Jessie. Matka zaczyna rozumieć, że sytuacja jest bardzo poważna.
Sztuka Marshy Norman i jej scenariusz to było niełatwe filmowe zadanie. Twórcy musieli opowiedzieć nie tylko o trudnym temacie, lecz także oddać psychologiczną prawdę i kameralność historii. Tom Moore udowodnił, że potrafi mówić o skomplikowanych, często granicznych (chęć popełnienia samobójstwa, epilepsja) sprawach. Ukazuje pesymistyczny świat Jessie, świat jej chorób, samotności i bolesnych doświadczeń w sposób wiarygodny, autentyczny psychologicznie. Jej życie wydaje się zupełnie puste, przepełnione szarością i cierpieniem, lecz czy bezwartościowe? Na to, ale i także inne pytania córki będzie starała się odpowiedzieć krytycznej nocy Thelma. Przejmujący efekt realizmu osiągnięty został również środkami stricte filmowymi. Płynny montaż, subtelne zdjęcia Stephena M. Katza, świetne dialogi i muzyka Davida Shire’a budują unikalną atmosferę bliskości widza z bohaterami. Dobranoc, mamusiu to koncert aktorski. Sissy Spacek (Zaginiony, Carrie) oraz Anne Bancroft (Absolwent, Być albo nie być) stworzyły kreacje, które na dłużej zostają w pamięci. Wyrafinowane kino psychologiczne.
Nominacja do Złotego Niedźwiedzia w Berlinie i nominacja do Złotego Globu dla Anne Bancroft.








