Nat Moyer to 81-letnim Amerykanin pochodzenia żydowskiego. Mężczyzna wciąż jest pełen werwy, spędzając całe dnie w pobliskim Central Parku. Jego wieloletnim przyjacielem jest Midge Carter, który zbliża się do emerytury. Perspektywa końca pracy nie cieszy Cartera, a kontakt z Natem to jedna z niewielu rzeczy, które przynoszą autentyczną radość. Ale i Nat ma problem – jego córka Klara chce oddać go do domu spokojnej starości. Obaj starsi panowie niebawem przeżyją ekscytujące, choć niebezpieczne przygody. W Central Parku swój teren wpływów chce wyznaczyć groźny gangster zwany Kowbojem. Nat i Midge postanawiają mu się przeciwstawić.
Bezpretensjonalna komedia w znakomitej obsadzie. Dziwak z Central Parku to jeden z dwóch pełnometrażowych filmów nieżyjącego już Herba Gardnera. Był scenarzystą i producentem, pisał na potrzeby teatru. Właśnie na podstawie własnej sztuki wyróżnionej prestiżową nagrodą Tony nakręcił w 1996 roku komedię, która w pełni ukazała potencjał jego tekstu. Humor jest często gorzki, o ironicznym zabarwieniu. Akcja filmu jest wartka, dialogi błyskotliwe, a Walter Matthau i Ossie Davis (prywatnie również przyjaciele) dają prawdziwy popis gry aktorskiej. Dla Waltera Matthau, zdobywcy Oscara i Złotego Globu, była to jedna z ostatnich ról. Aktora pamiętamy nie tylko z licznych kreacji kinowych (Szczęście Harry'ego, Promienni chłopcy), ale także z pracy dla telewizji. Dziwak z Central Parku to dwie godziny znakomitej rozrywki.







