11-letni Jim Graham żyje wraz ze swoimi rodzicami w Szanghaju. Jest rok 1941 i rodzina Grahamów, angielskich dyplomatów, zdaje się nie dostrzegać nadciągającej wojennej zawieruchy. W grudniu japońska ofensywa dociera do Szanghaju. Chłopak zostaje rozdzielony z rodzicami. Wałęsa się po ulicach i spotyka dziwacznego, lekko tajemniczego osobnika, niejakiego Basie. Niebawem obaj trafiają do obozu dla internowanych. Dla Jima, przyzwyczajonego do luksusu i spokojnego życia, rzeczywistość obozowa jest szokiem. Chłopak odczuwa brak rodziców, jest przerażony warunkami pobytu, brudem, brakiem jedzenia. Pierwsze krytyczne tygodnie pomaga mu przetrwać Basie, mężczyzna, który potrafi się znaleźć w każdej sytuacji. Jedną z rzeczy, która okazuje się ważną dla chłopaka odskocznią od ponurej rzeczywistości, jest lotnisko położone tuż obok obozu. Jim od zawsze marzył o byciu lotnikiem. Teraz codziennie widzi latające maszyny, nie porzucając nadziei o tym, że sam kiedyś siądzie za sterami.
"Imperium słońca" powstało na podstawie niezwykle popularnej, autobiograficznej prozy Jamesa Grahama Ballarda – eseisty, autora poczytnych i wpływowych dla gatunku s.f. powieści. Tym razem Ballard opowiada o swoim dzieciństwie, dramatycznym okresie pobytu w obozie dla internowanych. Zadania przeniesienia tej historii na ekran podjął się Steven Spielberg, twórca niejednoznaczny, realizujący wielkie widowiska, komercyjne spektakle ("Poszukiwacze zaginionej Arki", "Park Jurajski"), jak i kino bardziej autorskie, często mocno zakorzenione w historii ("Kolor purpury", "Lista Schindlera"). Zatrudnił znakomitych współpracowników: operatora Allena Daviau ("E.T.", "Bez lęku"), jednego z najbardziej znanych kompozytorów muzyki filmowej Johna Williamsa i cenionego scenarzystę Toma Stopparda ("Brazil", "Rosencrantz i Guildenstern nie żyją"). Efekt jest spektakularny. Obraz łączy fascynującą historię małego Jima, który musi szybko dorosnąć, znakomitą realizację i walory formalne z umiejętnością wywoływania najprostszych uczuć u widza. Poruszające, momentami wzruszające dzieje chłopca skonfrontowane są z grozą wojny, sfinalizowanej zrzuceniem bomby atomowej. Wyraziste kreacje stworzyli młody Christian Bale oraz John Malkovich. O twórczości Spielberga tak pisała Joanna Malicka: „Trudność rzetelnej oceny jego dorobku polega być może i na tym, że bogata, mozaikowa i niejednorodna filmografia reżysera kusi prostym i jednoznacznym wartościowaniem, możliwością zaszufladkowania, powielenia klisz i stereotypów, a przede wszystkim zlekceważeniem osiągnięć Spielberga na niwie ‘autorskości’ jego kina”.
Sześć nominacji do Oscara, trzy nagrody BAFTA, wyróżnienia krytyki amerykańskiej.







