Jentł jest adaptacją opowiadania wielkiego Isaaca Bashevisa Singera. Barbra Streisand, gwiazda piosenki i filmu, zafascynowana opowiadaniem kupiła do niego prawa. Po sukcesie musicalu na deskach Eugene O'Neil Theater postanowiła przenieść go na ekran. Przygotowania trwały długo, a projekt wydawał się ryzykowny. Streisand postanowiła bowiem w wieku lat 40 zagrać 17-letnią Żydówkę. Film również wyreżyserowała i współprodukowała, a także uczestniczyła w pisaniu scenariusza. Jak na pierwszy samodzielny obraz - trudny test, lecz utalentowana piosenkarka zdała go znakomicie.
Początek XX wieku. 17-letnia Jentł, po śmierci ojca, zamierza pójść za głosem swojego serca. Dziewczyna jest zafascynowana nauką i chce kształcić się, co w środowisku żydowskim nie jest często spotykaną sytuacją. Zupełnie niedopuszczalne jest natomiast studiowanie w szkole talmudycznej, czego bohaterka jest świadoma. Pewnego dnia wpada na przewrotny pomysł. Przebierze się za chłopaka, aby tylko móc studiować. Zmienia imię na Anschel i niebawem jest bliska realizacji swojego marzenia. Niestety jej sprawy osobiste komplikują się. Jako Anschel zakochuje się w swoim współlokatorze Avigdorze, który, traktując naszą bohaterkę jak kumpla, pała uczuciem do pięknej Hadass. To jednak dopiero początek komplikacji…
Debiut reżyserski Barbry Streisand okazał się dużym wydarzeniem. Artystka uniosła ciężar realizacji udowadniając, iż ma talent również w tym kierunku. Jentł ogląda się znakomicie. Wyczucie filmowej materii, specyficzny nastrój, a także umiejętność wykreowania tradycyjnego świata Żydów początku XX wieku (zdjęcia kręcono w Pradze) to niewątpliwe zalety. Wciągającej fabule towarzyszy muzyka i wspaniałe piosenki Michela Legranda, a Barbra Streisand błyszczy, również wokalnie, w roli Jentł. Efektowne sekwencje musicalowe sąsiadują z dowcipnymi, ciekawymi obserwacjami żydowskiej kultury, religii i obyczajowości. Jentł to film o wielkich marzeniach i poszukiwaniu miłości, a także o przełamywaniu siebie i walce ze stereotypami. Połączenie ciekawej fabuły i efektownej strony muzycznej zaowocowało sukcesem frekwencyjnym, a również i krytyka była pod wrażeniem świeżości i dojrzałości debiutu Streisand.
Oscar za muzykę, dwa Złote Globy, a także wyróżnienie włoskich krytyków.





