Stephen Frears – brytyjski reżyser i producent, autor tak znanych obrazów jak Moja piękna pralnia czy Niebezpieczne związki – swój film z 1998 roku zrealizował na podstawie powieści Maksa Evansa.
Prowincjonalna Ameryka końca lat 40. Po wojennej zawierusze wraca w rodzinne strony dwójka przyjaciół: Pete Calder i Big Boy Matson. Obaj są zaskoczeni skalą zmian, która dokonała się w kilku ostatnich latach. Mężczyźni są przywiązani do tradycyjnych wartości i etosu Dzikiego Zachodu. Niechętnie patrzą na bogatego ranczera, który skupuje ziemię i wprowadza na niej nowoczesne metody gospodarowania. Dla Pete’a i Big Boya hodowla bydła jest nadal elementem przywiązania do ziemi i wszelkie nowinki traktują wrogo. Big Boy zaczyna zauważać, że również jego młodszy brat Little Boy coraz odważniej zrywa z tradycją, dostrzegając w zmianach duże szanse. Sytuacja dwójki przyjaciół komplikuje się jeszcze bardziej, gdy obaj zakochują się w tej samej kobiecie, atrakcyjnej i zamężnej Monie Birk.
„Film Stephena Frearsa, który wybija się jakością realizacji, jest także przejawem ‘mentalności niszowej’ i sięga do wzoru z końca lat 50. To opowieść o skarlałym życiu dawnych ‘ludzi wielkich przestrzeni’ w czasach niemalże współczesnych, gdy zmiany cywilizacyjne wymuszają radykalną ewolucję mentalności” – pisał Tomasz Jopkiewicz. Brytyjski reżyser podjął się niełatwego zadania i spróbował swoich sił w westernie, gatunku mocno skodyfikowanym, kojarzonym przede wszystkim z kinem amerykańskim. Efektem jest widowiskowy, a jednocześnie pogłębiony psychologicznie melodramat mówiący przede wszystkim o ludziach i ich wyborach. Nie brak oczywiście klasycznych westernowych toposów: efektownych krajobrazów, bezkresnych przestrzeni, facetów w kowbojskich kapeluszach i kobiety jako femme fatale. Frears nie tylko nawiązuje do kina amerykańskiego lat 50. i 60., lecz także do klasycznego filmu noir. Kraina Hi-Lo to również znakomicie opowiedziana historia i obraz intrygujący formą (zdjęcia Olivera Stapletona). W obsadzie świetni Billy Crudup, Woody Harrelson czy Patricia Arquette. Film Frearsa to ciekawy przykład nie do końca klasycznego westernu, amerykańskiej konwencji widzianej oczami Europejczyka. Jednym z producentów był Martin Scorsese.
Srebrny Niedźwiedź na Festiwalu w Berlinie, nagroda National Board of Review dla Billy’ego Crudupa oraz wyróżnienie Spur Award dla scenarzysty Walona Greena.
Oceń film
Galeria
- 1 z 2
- ››











