Pierwszy film Formana nakręcony w USA. Po upadku Praskiej Wiosny w 1968 znany już wówczas reżyser postanawia kontynuować karierę za Oceanem. Jean-Claude Carrière wraz z twórcą Czarnego Piotrusia pisze scenariusz obrazu opowiadającego o Ameryce widzianej oczami cudzoziemca.
Początek lat 70. Jeannie Tyne jest dziewczyną pochodzącą z porządnej rodziny z klasy średniej. Mieszka na przedmieściach i wydaje się, że jej życie płynie zupełnie normalnie i spokojnie. Jednak Jeannie przeżywa okres buntu. Pewnego dnia postanawia uciec z domu i poszukać przygód w Nowym Jorku. Trafia do dzielnicy Lower East Side, miejsca, gdzie można spotkać wyzwolonych artystów, hippisów żyjących w kontrze do zastanej rzeczywistości i wszelkiej maści indywidualistów. Lynn i Larry, rodzice dziewczyny, są przerażeni. Chcą jak najszybciej odszukać córkę. Poszukiwania okażą się dość trudne, lecz też i pouczające. Państwo Tyne dowiedzą się sporo nowego o młodym pokoleniu, poznają inne spojrzenie na życie, a także pierwszy raz… spróbują marihuany.
Odlot to film, który początkowo przeszedł w USA prawie bez echa. Publiczność i krytyka amerykańska nie bardzo wiedzieli, co począć z obrazem na wskroś europejskim, który opisuje ich rzeczywistość. Dopiero spektakularny sukces Lotu na kukułczym gniazdem (1975) odmienił status czeskiego reżysera za Oceanem. Wtedy też przypomniano sobie o Odlocie, doceniając po latach jego walory. Forman, z właściwą sobie ironią i dystansem, ukazuje burzliwe lata 70., okres kontrkulturowej, hippisowskiej rewolucji. Przez Amerykę przetacza się młodzieżowa rewolta, to okres seksualnego wyzwolenia, doświadczeń z narkotykami i kultu ideologii New Age. Zmienia się obyczajowość, priorytety młodych kontrastują z ideałami rodziców, a brak porozumienia przeobraża się w wyraźny konflikt pokoleń. Temu wszystkiemu przypatruje się Forman, nie opowiadając się po żadnej ze stron. Wiwisekcja amerykańskiej rodziny z klasy średniej pełna jest dowcipnych obserwacji i polemiki ze stereotypami. Państwo Tyne są uosobieniem przeciętnych Amerykanów, tak jak ich córka Jeannie przypomina typową, zbuntowaną nastolatkę tamtego czasu. Akcja toczy się niespiesznie, Forman cyzeluje formę, nadając jej kształt swobodnej improwizacji i wnikliwego podglądania codzienności. Warto zwrócić uwagę na zdjęcia Miroslava Ondrícka, a także ścieżkę dźwiękową (wykorzystano m.in. muzykę Tiny Turner). Odlot to jeden z mniej znanych filmów Formana, a jednocześnie obraz, który po latach zyskuje.
Nagroda jury na festiwalu w Cannes, wyróżnienie Bodil Award i sześć nominacji do BAFTA.







