Śmierć w Wenecji
Filmowa klasyka
30 MAJ
09:45

Przez całe swoje twórcze życie Luchino Visconti, jeden z największych mistrzów kina, czerpał z bogactwa kultury europejskiej. Będąc jej apologetą, jednocześnie był jej krytykiem, twórcą, który niezwykle przekonująco potrafił opowiadać o schyłku kultury. Jednym z literackich idoli Viscontiego był Tomasz Mann. W 1971 włoski reżyser przeniósł na ekran opowiadanie Manna tworząc jedno z najbardziej znanych swoich dzieł. Film, który ma już swoje miejsce w historii kina.
 
Jest rok 1911. Do ekskluzywnego weneckiego hotelu des Bains przyjeżdża starzejący się niemiecki kompozytor, Gustav von Aschenbach. Mężczyzna jest chory na serce i urlop w Wenecji ma być okazją do poprawy stanu zdrowia. Gustaw wspomina swoje życie, dramatyczne wydarzenia związane z utratą syna, a także złe przyjęcie jego ostatnich kompozycji muzycznych. Pogrążanie się w apatii i wspomnieniach zostaje przerwane spotkaniem kilkunastoletniego, urodziwego polskiego chłopca, Tadzia. Ów przebywa w hotelu wraz z matką i siostrami, stając się szybko obiektem fascynacji kompozytora. Aschenbach jest oszołomiony młodzieńczością i urokiem chłopaka, co powoduje, iż pobyt w Wenecji się przedłuża. Niebawem dotrą pierwsze wiadomości o wybuchu epidemii cholery w mieście.
 
Niezwykły, wielopłaszczyznowy, przesycony symboliką film. Visconti lekko zmodyfikował opowiadanie Manna, chociażby czyniąc głównego bohatera niemieckim kompozytorem, a nie pisarzem. Widać tu fascynację reżysera postacią i twórczością Gustawa Mahlera, którą otwarcie podziwiał (nie przypadkiem w ścieżce dźwiękowej usłyszymy fragmenty jego symfonii). Śmierć w Wenecji skupia w sobie najważniejsze wątki i tropy obecne w filmach Viscontiego. Rozważania nad kruchością egzystencji, sensem życia i uprawiania sztuki, refleksje nad odchodzącą w zapomnienie kulturą, a także podkreślanie napięcia między Erosem a Tanatosem to elementy dominujące, choć oczywiście nie jedyne. Fascynacja starzejącego się kompozytora młodziutkim Tadziem ma nie tylko wymiar erotycznego napięcia, ale też symbolicznej „zmiany warty”. „Motyw miłości nieuchronnie wiąże się z motywem śmierci i rozkładu. Śmierci człowieka i śmierci miasta, Wenecja jest tu bowiem metaforą kultury Zachodu na przełomie stuleci, a opowiadanie Manna i film Viscontiego jednako wyrastają z odczucia kryzysu świadomości zmierzchu, z nastrojów dekadenckich” – pisała Alicja Helman. Reżyser nadał swej wizji wyrafinowany kształt formalny. Powolna narracja, długie, starannie skomponowane ujęcia, niezwykłe zdjęcia Pasqualino De Santisa (Wenecja jako miasto umierające), a także muzyka idealnie współgrające z obrazem dopełniają całości. Arcydzieło!
 
Cztery nagrody BAFTA, nagrody David di Donatello, Bodil Award i Sant Jordi Award. Wyróżnienia włoskiej i francuskiej krytyki.

Śmierć w Wenecji
Morte a Venezia
1971, Francja, Włochy
dramat
125 min
Luchino Visconti

Oceń film

Your rating: Brak Average: 5 (1 vote)

Galeria

Wszystkie prawa zastrzeżone Chello Central Europe. Design by coldcity.