Ta jedna noc

You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

Mike Figgis to prawdziwy człowiek-orkiestra. Urodzony w Anglii twórca jest reżyserem, scenarzystą, producentem, kompozytorem muzyki, a także okazjonalnie operatorem i aktorem. Ta jedna noc to właściwie jego autorski pomysł, zrealizowany z dużym wyczuciem filmowej formy i w znakomitej obsadzie.
Max Carlyle wydaje się człowiekiem szczęśliwym. Jest wziętym reżyserem filmów reklamowych w Los Angeles, mężem Mimi, cudownej żony pochodzenia azjatyckiego, i ojcem dwójki dzieci. Pewnego dnia dowiaduje się o chorobie Charliego, swojego nowojorskiego przyjaciela, tancerza homoseksualisty. Leci więc na spotkanie. Wyrok jest okrutny. Charlie ma AIDS. Max jest zdruzgotany wiadomością. Wskutek przedłużającej się wizyty u przyjaciela spóźnia się na samolot powrotny. Przypadkowo poznaje piękną i intrygującą Karen. Max wbrew swoim zasadom ulega ponętnej kobiecie. Jedna noc spędzona z Karen wydaje się nic nie znaczącym epizodem. Niestety, mężczyzna po powrocie do Los Angeles zaczyna coraz intensywniej myśleć o przelotnym romansie. Mija rok. Max ponownie odwiedza umierającego przyjaciela. W szpitalu czeka na niego niespodzianka. Kolejny raz spotyka Karen, która okazuje się żoną brata Charliego.
Melodramat Mike’a Figgisa to intrygujący film o relacjach międzyludzkich. Reżyser skupia się na opowieści o życiu i problemach, które mogą dotknąć każdego z nas. Miłość, rodzina, przyjaźń i zdrada towarzyszą bohaterom, zmuszając do refleksji i podejmowania brzemiennych w skutkach decyzji. Ta jedna noc ujmuje naturalnością, prawdziwością ludzkich losów. Postacie Figgisa to ludzie z krwi i kości, pełni zalet, ale też i wad, niejednoznaczni i nieprzewidywalni. Wrażenie podglądania nieupozowanego życia wynika nie tylko ze świetnych dialogów, koherentnej fabuły i nienagannego aktorstwa. Figgis po raz kolejny udowadnia, że posiada również duże wyczucie filmowej formy, rytmu opowiadania oraz umiejętność budowania sugestywnej atmosfery. Każda ze scen jest dopracowana i dodatkowo wsparta jazzującą muzyką autora "Burzliwego poniedziałku". „Zatem to, co mnie rzeczywiście interesuje, to krańcowe sytuacje i to właśnie sprawia, że moje filmy są takie, jakie są. Nie znaczy to, że ja sam taki jestem. Chociaż, może tak naprawdę i znaczy… Nie chcę narzucać ludziom niczego, ukazuję im problem, jakąś analogię i pytam, co o tym sądzą” – mówił w jednym z wywiadów Figgis. Chyba najciekawsza do tej pory rola Wesleya Snipesa, aktora kojarzonego z zupełnie innego rodzaju produkcjami.
Puchar Volpi dla Wesleya Snipesa na festiwalu w Wenecji.

Ta jedna noc
One Night Stand
1997, USA
melodramat
98 min
Mike Figgis

Oceń film

Your rating: Brak Average: 4 (1 vote)

Galeria

Wszystkie prawa zastrzeżone Chello Central Europe. Design by coldcity.