Igby to rezolutny 17-latek żyjący w dysfunkcyjnej rodzinie. Mimo znakomitej sytuacji finansowej codzienność wygląda koszmarnie. Starszy brat jest typem wyjątkowo złośliwym, a dodatkowo o faszystowskich poglądach. Matka, kobieta o surowych zasadach jest skupiona tylko na sobie, a ojciec cierpi na schizofrenię. Życie dorastającego młodzieńca nie jest więc łatwe, zaś burzliwy czas dojrzewania tylko potęguje problemy. Rodzina postanawia wysłać Igby'ego do szkoły wojskowej, jednak reżim i bezduszność tego miejsca przechylają szalę goryczy. Bohater ucieka do Nowego Jorku z mocnym postanowieniem usamodzielnienia się. Tu poznaje starszą od siebie kobietę, z którą wikła się w romans. To dopiero początek prawdziwej lekcji życia.
Wyrazisty debiut Burra Steersa, aktora i scenarzysty amerykańskiego. Obraz Ucieczka od życia powstał na podstawie pomysłu Steersa i wyraźnie w nim widać autorskie podejście. Udało się połączyć surowy realizm i inteligentną satyrę, której celem jest zamożna klasa średnia. Rodzina, pozornie funkcjonująca normalnie, okazuje się pełna hipokryzji, marazmu i patologicznych wręcz zachowań. Czarny humor i sarkazm pozwalają spojrzeć z pewnym dystansem również na bunt Igby'ego, który, mimo szczerych chęci poszukiwania prawdy i autentycznych przeżyć, często błądzi. Konstrukcja bohatera, jak również pewne elementy fabuły można porównać do kultowej książki Salingera "Buszujący w zbożu" czy takich obrazów o bolesnym okresie dojrzewania jak Absolwent Nicholsa. Wielowymiarowość postaci, wygranie wszelkich niuansów psychologicznych to zasługa obsady. Doceniono siłę aktorskich kreacji, szczególnie młodego Kierana Culkina i doświadczonej Susan Sarandon. Intrygujące kino, które na długo pozostaje w pamięci.
Wyróżnienia krytyki amerykańskiej, a także nagroda Golden Satellite Award.




